Muzyczne zabawy ruchowe bez udziału nauczyciela? Tak! Poznajcie Pana Miłosza


Czasem potrzebujemy rozgrzewki dla naszych przedszkolaków, czasem chwili na wyciągnięcie pomocy z torby i przygotowanie się do zajęć, czasem nasz głos potrzebuje wytchnienia, a czasami po prostu dzieci chcą poszaleć - mam receptę na każdą z tych sytuacji! Polecam zdecydowanie i całym sercem dwie płyty z Wydawnictwa Bliżej Przedszkola ,,Tuptaj Maluszku" i ,,Tuptaj średniaczku"

Gdy zachwalam obie płyty słyszę najczęściej powtarzające się pytania...



Czym różni się od innych płyt z muzyką? 

Nazwałabym obie części przygodą z muzyką i ruchem. To nie jest zwykła płyta z samą muzyką lub piosenkami. Po włączeniu usłyszymy powitanie od Pana Miłosza, który poprowadzi zabawę z naszymi przedszkolakami bez naszego udziału. Ale jak to działa? Do każdego fragmentu płyty dzieci słyszą kolejno instrukcje i wskazówki od prowadzącego - Pana Miłosza. W czasie zabawy zmieniają się m.in. w robaczki, przeżywają przygodę na łące, skaczą, pływają, latają... Zabawy są różnorodne, mają zmienne tempo i rytm, zaczynają się od najprostszych po te bardziej skomplikowane.

Dla kogo jest ta płyta?

Pierwsza część, czyli  ,,Tuptaj Maluszku" nada się idealnie dla wszystkich grup przedszkolnych, ja mam grupę mieszaną,w której znajdują się dzieci 2,5 letnie oraz już 7 letnie i uwierzcie - wszyscy bawią się rewelacyjnie! Polecam ją więc i dla dzieci żłobkowych, i dla starszaków. ,,Tuptaj średniaczku" z kolei może niekoniecznie nada się do żłobka, ale nawet maluszki powinny sobie poradzić - moje dają radę!

Dlaczego warto ją mieć?

Sprawia dzieciom mnóstwo frajdy, prowadzący - Pan Miłosz - ma przyjemny głos, muzyka nie jest nudna, zabawy są ciekawe i potrafią wprowadzić w świat, o którym dana zabawa w danym momencie opowiada. Służą idealnie za rozgrzewkę, a także za zabawę, doskonalą poczucie rytmu, umuzykalniają, ćwiczą skupienie uwagi, rozumienie poleceń, koordynację i dużą motorykę.

Zobaczcie sami, jak dzieci są zadowolone :)







Gdzie kupić?

Wydawnictwa nikomu na pewno nie muszę przestawiać.

Spieszcie po swoje egzemplarze :) 

Komentarze