Jak przygotować dziecko do nauki czytania i pisania? Część II



W poprzednim wpisie było wiele pomocy wspierających naukę czytania, dodam, że idealnie w swej prostocie spełniających swoją rolę. Dziś mam dla Was kolejną porcję! Zaczniemy od pomocy do wczesnych etapów nauki czytania, ale mam także coś dla ,,zawodowców" :) 

U coraz większej liczby dzieci obserwuję trudności ze skupieniem się na tym, co ktoś do nich mówi, są to też trudności z syntezą wyrazu podzielonego na sylaby czy głoski. Prezentuję, więc psa sekwencyjnego - na pewno zaprzyjaźni się z każdym przedszkolakiem. Piesek ten jest ogromnym głodomorem, który zjada... no właśnie, co zjada? Do pól na jego brzuchu wkładać można wszystko jak tylko nam się podoba, tzn. głównie służy on do umieszczania tam przedmiotów, których nazwę wypowiada nauczyciel, ale jest też milion innych sposobów na jego wykorzystanie. Układanie tylko tych na daną głoskę, o określonym kolorze, na daną sylabę, z określoną liczbą głosek czy sylab. Oryginalna, atrakcyjna pomoc i do tego bardzo trwale wykonana.



Ostatnio przy temacie wsi poniższa książeczka bardzo się przydała, a w szczególności dołączony do niej komplet zdjęć zwierząt i napisów z wyrazami dźwiękonaśladowczymi. Ja posiadam dwa takie pakiety ,,Na wsi" i ,,W lesie i na łące". Kolekcję poszerzę niedługo o pojazdy, wszystko co z nimi związane specjalnie dla chłopców, którzy tę tematykę uwielbiają! :) Jest dostępny również pakiet 3 części, oczywiście również ze zdjęciami i podpisami. 




No dobrze, ale powiedzmy, że dziecko już radzi sobie z wyrazami dźwiękonaśladowczymi, zna samogłoski i wiele liter, czyta sylaby. Co takiemu dziecko można zaproponować? Doskonałe są ćwiczenia z serią Tycio i Pajda (i spójrzcie na te cudne ilustracje!). 




Sama czasem tworzę takie książeczki ze znalezionych obrazków plus podpisy wielkimi literami, dlaczego? Dla dzieci ogromną satysfakcją jest przeczytanie zdania w książce, a przejście (ze zrozumieniem) przez caaałą książeczkę (nawet najkrótszą) jest świetnym przeżyciem, wspaniałą motywacją i super osiągnięciem. 

Jeszcze lepszą rzeczą jest wspólna nauka czytania dziecka z rodzicem, tzn. angażowanie go w ten proces. Świetną książką do tego jest ,,Zosia i motyl Anatol". Fragmenty książki są powiększone, dopasowane do dzieci, które potrafią już przeczytać pierwsze zdania. W książce są też pytania do tekstu,co rozwija skupienie i rozumienie tego, czego się wysłuchało. 




Zanim pokażę Wam moją ulubioną rzecz z całej ,,krakowskiej" kolekcji, spójrzcie na Kategoryzacje językowe. Chwilę wcześniej wspomniałam o czytaniu ze zrozumieniem, zapamiętywaniu i skupianiu uwagi - tutaj cała teczka ćwiczeń idealnych. Słowa doskonałe do doskonalenia umiejętności czytania, do tego plansze, kartoniki do wycięcia i pozostaje tylko ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć! :)






A teraz wisienka na torcie! Uwielbiam Kraków, a jako, że w tym wpisie króluje Centrum Metody Krakowskiej, więc przedstawiam ,,Sylabami po Krakowie". Książka do aktywnego przeglądania, czytania, odkrywania nowych, niespodziewanych postaci. Do książki dołączone są karty z sylabami, zdaniami, zadaniami do wykonania, całość oczywiście oparta na metodzie symultaniczno-sekwencyjnej nauki czytania. Wszędzie literki i sylabki - nie da się obok niej przejść obojętnie.


Komentarze

Prześlij komentarz